Małe ogrody nie są takie złe | List od Redakcji


Podczas redagowania tego numeru nie udało mi się wybić Joni Mitchell z głowy. Tak, ta Joni Mitchell – a konkretnie jej przebój „Big Yellow Taxi” z 1970 roku i wiersz „Nie wiesz, co masz, dopóki tego nie zniknie”. Tęsknię za moim małym ogrodem. Jasne, kiedy miałem mniej niż 2000 stóp kwadratowych zieleni, ciągle narzekałem, ponieważ wydawało mi się, że nigdy nie mam wystarczająco dużo miejsca na rośliny, które chciałem.

I to było denerwujące.

Ale ponad dziesięć lat temu przeprowadziłem się i zyskałem więcej miejsca – dużo więcej. Z perspektywy czasu bardziej podobało mi się posiadanie małego ogrodu niż dużego. Przeczytałem wiele książek o projektowaniu ogrodów, które twierdzą, że ryzyko jest mniejsze na małej przestrzeni, ponieważ jeśli popełnisz błąd, jest on niewielki i można go łatwo naprawić. Powiedziałbym, że jest odwrotnie. W małym ogrodzie kieszonkowym łatwiej jest dostrzec nieproporcjonalne miejsca do siedzenia lub roślinę, która po prostu nie pasuje do miejsca, w którym jest posadowiona. W dużym ogrodzie, takim jak mój, te błędy są często pomijane ze względu na większą skalę. Ale nadal tam są. Ogrodnictwo w niewielkiej odległości jest trudniejsze, ale moim zdaniem jest bardziej satysfakcjonujące.

Jednym z pierwszych ogrodów, które osobiście sfotografowałem po zamknięciu, było małe podwórko, które zobaczysz za Dwa plany na wspaniały mały ogród kosmiczny o dużym wpływie. Zaprojektowana przez Christie Dustman, ta przestrzeń to czysta magia. Właściwie byłem tak urzeczony każdym szczegółem, każdym wyborem i rozmieszczeniem roślin, że zostałem tam długo po zachodzie słońca i robiłem zdjęcia – co było możliwe dzięki fachowo rozmieszczonemu oświetleniu krajobrazu, które po prostu wzmacniało senne wrażenie przytulnej przestrzeni.

Niedługo po tej sesji przeglądałem zdjęcia podobnie uroczego małego ogrodu na Zachodnim Wybrzeżu, zaprojektowanego przez Courtney Olander. Szczegóły, które ma ten ogród, są znakomite, nie wspominając o pomysłowych sposobach radzenia sobie z problemami na miejscu, takimi jak brak prywatności i słaby drenaż wzdłuż fundamentu.

Myślę, że wtedy zacząłem nucić ten tekst Joni.

Nie ma jednak znaczenia, czy Twój ogród jest duży czy mały. Te dwie małe działki są wypełnione pomysłami, z których może skorzystać każdy krajobraz. Jednym z moich ostatnich projektów na ten sezon ogrodniczy jest zainstalowanie dużego pojemnika pod rurą spustową w celu przekierowania spływu, podobnego do tego, który można znaleźć w jednym z tych małych ogrodów. Będzie to wymagało trochę kopania i oceniania, ale po prostu włożę słuchawki i wybiorę motywującą playlistę, aby przejść przez wyczerpującą pracę na miejscu.

Alexa, zagraj proszę folkowe hity lat 70-tych.

—Danielle Sherry, redaktor naczelna, [email protected]

Wydanie #207



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *