Rok w Ogrodzie Carolyn


Carolyn Hirning z New Albany w stanie Ohio przejrzała swoje zdjęcia z tego roku i dziś dzieli się z nami niektórymi ze swoich ulubionych.

Na początek kurczaki mojego sąsiada były nieoczekiwanymi (ale mile widzianymi) gośćmi na moim podwórku.

mlecz
Zasadziłem grządkę mleczu zwyczajnego (Asclepias syriaca, Strefy 3–9) w małym grządce kilka lat temu. O chłopie. Na własnej skórze przekonałem się, że najlepiej trzymać tę roślinę z dala od wypielęgnowanych części ogrodu. Mlecz tuneluje pod ziemią i pojawia się wszędzie!

mlecz
Milkweed jest jednak świetny dla zapylaczy, co było moim celem. Zebrałem funt suszonych strąków nasiennych i podarowałem je organizacji Franklin Soil and Water Conservation. To już trzeci rok, w którym organizacja zebrała strąki mleczne od społeczności. Nasiona są rozprowadzane w korytarzach ochronnych wzdłuż wyznaczonych autostrad, na których zasadzono rodzime byliny preriowe.

łóżko ogrodowe z rodzimymi bylinami
Musiałem zlecić naprawę dużego grządki ogrodowej, co dało mi możliwość sadzenia nowych rzeczy. Skupiłem się głównie na rodzimych bylinach, ale te szalone kosmosy (Kosmos bipinnatus), roczny) z zaledwie kilku nasion było wszędzie. Późnym latem pozwalam Matce Naturze przejąć resztę ogrodu, który widać w tle.

bardzo stara jabłoń
Na drugim końcu naszego podwórka jest bardzo stara jabłoń, w której zawsze dzieje się coś ciekawego. Otwory te wyglądają jak uszkodzenia spowodowane przez dzięcioły, czyli dzięcioły, które, jak sugeruje ich nazwa, żywią się sokiem sączącym się z dziur, które robią w drzewach.

dąb
A jeden z posadzonych przeze mnie dębów miał gościa. (Od redakcji: myślę, że to może być gąsienica z hikory). Odkąd przeniosłem się na ten jeden akr 16 lat temu, posadziłem ponad 25 drzew: dąb, hikora, klon, tulipan, topola i lipa/lipa.

pszczoła zapylająca kwiat
Najlepszą częścią mojego lata było siedzenie na pokładzie i obserwowanie zapylaczy.

zebrany pomidor
I wreszcie, w tym roku nie zebrałem wielu warzyw, ale pojawił się ten głupkowaty.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *